10 lipca Sejm skierował do komisji polityki społecznej i rodziny obywatelski projekt ustawy zakładający prawo do emerytury dla kobiet po 35 latach pracy, a dla mężczyzn po 40 latach pracy. Aż 430 posłów było za. Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca Podstawa wymiaru renty z tytułu niezdolności do pracy wynosi więc 6428,74 zł (172,30% x 3731,13 zł). Wysokość renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi: 24% x 3731,13 zł (kwota bazowa) = 895,47 zł. 26 lat składkowych x 1,3% x 6428,74 zł (podstawa wymiaru renty) = 2172,91 zł. 3 lata nieskładkowe x 0,7% x 6428,74 zł Prawo dotyczące świadczeń emerytalnych w Norwegii jest aktualizowane i obowiązujące teraz przepisy, za kilka lat mogą zostać zweryfikowane. Wystarczy tu przytoczyć zmianę zaledwie z 2020 roku, do którego wystarczyło przepracować w Norwegii zaledwie 3 lata, aby ubiegać się o tutejsze świadczenia emerytalne. 01.01.2021 weszły w Fast Money. Na pewno chcemy zlikwidować emerytury groszowe. Nie będzie już świadczeń za 4 gr. One kompromitują państwo i podnoszą koszty administracyjne systemu – mówi DGP minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Elżbieta Rafalska; fot. P. Tracz / KPRM / Domena Publiczna W tym roku waloryzacja emerytur i rent będzie niska i wyniesie 0,44 proc., choć większość emerytów i rencistów obejmie minimalna gwarantowana podwyżka w wysokości 10 zł. Jaka będzie waloryzacja w kolejnych latach? Nie planujemy na razie żadnych zmian. Najniższe świadczenia podwyższyliśmy do tysiąca złotych, więc osoby je pobierające zostały zabezpieczone lepiej niż w poprzednich latach. W kolejnych nie będziemy już ich podnosić skokowo. Zostanie za to mechanizm minimalnej gwarantowanej podwyżki o 10 zł. Oczywiście chcielibyśmy mieć dokładniejsze prognozy dotyczące wysokości waloryzacji, ale szacując koszty waloryzacji, opieramy się na ogólnych prognozach ekonomicznych. Potem weryfikuje je GUS. Co zostanie wdrożone z propozycji przyjętych w przeglądzie emerytalnym, któremu teraz przygląda się Sejm? Na pewno chcemy zlikwidować emerytury groszowe. Nie będzie już świadczeń za cztery grosze. One kompromitują państwo i podnoszą koszty administracyjne systemu. To naraża nas na śmieszność, a dodatkowo pozwala na nabywanie prawa do innych świadczeń. Dlatego trzeba wprowadzić kryteria, po których spełnieniu wypłata zebranej składki będzie miała charakter comiesięcznego dożywotniego świadczenia. Jakie? Nie przesądzamy jeszcze, ale wstępnie to minimum pięcioletni staż pracy i osiągnięcie co najmniej jednej trzeciej składki pozwalającej na przyznanie emerytury minimalnej. A jeśli ktoś ich nie spełni, to co z jego składką? Zapewne otrzyma ją w formie jednorazowej wypłaty po osiągnięciu wieku emerytalnego. Może zostanie zaproponowana inna formuła, ale nad tym będziemy się zastanawiać. Kolejna zmiana, jaką chcemy wprowadzić, jest taka, że po osiągnięciu wieku emerytalnego nie będzie mogła być przyznana renta z tytułu niezdolności do pracy. Będzie jeden wyjątek – renty będące wynikiem wypadku w pracy. Mają szanse na wejście w życie pomysły na ograniczenie łączenia emerytury z pracą? Nie. Tu nasze stanowisko jest jasne. Taki pomysł nie pojawia się już nawet w innych resortach. Emerytury są niewysokie, część osób chce dorabiać. Sytuacja na rynku pracy na to pozwala. Dlatego nie będziemy wprowadzać żadnych ograniczeń. Czy w takim razie resort będzie szukał możliwości zachęcania do dłuższej pracy? Na pewno potrzebna jest szeroka akcja informacyjna, żeby ludzie – podejmując decyzję o przejściu na emeryturę – mieli pełną świadomość, jakie świadczenie dostaliby, pracując dłużej. Naszym celem jest podniesienie wiedzy na temat zabezpieczenia na starość nie tylko wśród osób, które są tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego, ale także wśród najmłodszych, zaczynających pracę. ZUS wprowadzi kalkulator, który pokaże, o ile wyższą emeryturę dostaniemy, pracując dłużej. Tylko cały czas pamiętamy, że przejście na emeryturę to kwestia wyboru. Ta decyzja zależy i od sytuacji rodzinnej, i stanu zdrowia. Ostatnio proponowałam pewnej osobie zostanie wiceministrem i usłyszałam, że teraz jest czas jej córki, która wkrótce będzie miała dziecko i której trzeba pomóc. Z kolei osoby schorowane mogą kalkulować: co z tego, że wypracuję emeryturę o 100 zł wyższą, skoro 200 zł będę musiała wydać na leki. Także dajemy prawo wyboru, ale chcemy, by było ono podbudowane konkretną wiedzą. Minister Mateusz Morawiecki wspomina o możliwych materialnych zachętach do dłuższej pracy, np. wyższej waloryzacji po osiągnieciu wieku emerytalnego. To wchodzi w grę? Jeśli pan wicepremier znajdzie na ten cel pieniądze, to nie będę protestować. Podpiszę się pod taką inicjatywą. Na razie trzymamy się tego, co mamy, bo musimy zbilansować wypłatę świadczeń i wpływ składki. Jakie jeszcze propozycje z przeglądu emerytalnego wejdą w życie? Rozszerzenie oskładkowania o umowy o dzieło? Faktycznie jest tam mowa o wprowadzeniu kumulacji tytułów ubezpieczeniowych, czyli objęciu ochroną i składką ubezpieczeniową wszystkich osób aktywnych na rynku pracy. Uważnie monitorujemy, co się dzieje na rynku po wprowadzeniu godzinowej stawki minimalnej 13 zł na umowy-zlecenia. Pierwsze informacje są szalenie niepokojące. Są podpisywane umowy zawierające kary, które pozwalają obniżyć wynagrodzenia, lub następuje innego rodzaju szukanie luk w prawie. Mamy do czynienia z próbami kombinowania, co zrobić, by płacić ludziom ponownie po 5 zł. Na razie nie chcemy generalizować i wyciągać wniosków po miesiącu, ale jeśli skokowo wzrośnie liczba umów o dzieło, nie cofniemy się przed bardziej radykalnymi rozwiązaniami. Bo już obecnie skala stosowania tego typu umów jest na tyle wysoka, że nie może być akceptowana. W żadnym innym kraju unijnym nie ma takiego problemu jak u nas. Myślę, że takiego rozwiązania oczekują też uczciwi pracodawcy, którzy muszą konkurować z nieuczciwymi mającymi niższe koszty pracy. Czyli ozusowanie umów o dzieło to realny wariant? Tak, o ile te negatywne zjawiska nie ustąpią. To moje stanowisko, nie stanowisko rządu, ale nie dopuścimy do tego, by trwała zabawa w kotka i myszkę i by prawo było obchodzone. Gdyby doszło do takiego kroku, umowy zostałyby obłożone pełną składką czy tylko składką emerytalną? Podkreślam – nie trwają żadne prace nad tym pomysłem. Liczyliśmy, że ten problem zostanie uporządkowany po wprowadzeniu jednolitej daniny. Decyzja o wycofaniu się z tego pomysłu zapadła pod koniec roku. Ale trwają prace Komisji Kodyfikacyjnej i w ich trakcie można szukać takiego rozwiązania. To istotne nie tylko z punktu widzenia nadużyć dotyczących słabo wynagradzanych pracowników. Mamy także przypadki osób, które zarabiają na umowach o dzieło bardzo dobrze przez całe życie, ale potem przechodzą na emeryturę i zaczyna się dramat, bo składka nie była odprowadzana, więc emerytura jest niska. Potem jest epatowanie tymi świadczeniami, opowiadanie, jakie państwo jest złe. Trzeba myśleć o tym, by to zmienić. Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. Widzi pani jakieś wyzwania? Są całe enklawy, gdzie czas się zatrzymał i bezrobocie jest dwucyfrowe. To nie sytuacja, jak w Warszawie czy Poznaniu, gdzie bezrobocia praktycznie nie ma. Moją ambicją jest zaktywizowanie osób, które nie pracują po kilka lat. Może to marzycielskie, bo ich powrót na rynek pracy jest bardzo trudny. Słyszymy od pracodawców, że często w powiatach, gdzie bezrobocie jest dwucyfrowe, nie można znaleźć ludzi do pracy. To z jednej strony kwestia przeorganizowania pracy służb zatrudnienia, do czego się szykujemy. Jest problem osób, które mogą mieć kłopoty z samooceną, być w depresji czy bać się powrotu do pracy po długiej przerwie. Dlatego ważna jest praca z tymi osobami. Z drugiej strony prawdą jest, że wielu z tych ludzi nie interesuje praca, ale jedynie to, żeby państwo opłacało za nich składkę zdrowotną. Po reformie zdrowotnej sytuacja się uporządkuje, bo wypadną ze statystyk. U nas nie ma problemu osób żyjących stale z zasiłku dla bezrobotnych, bo jest on zbyt niski i jest wypłacany na zbyt krótki okres. Proszę zwrócić uwagę, że my cały czas należymy do najbardziej pracowitych narodów Europy i wydajność pracy nadal rośnie. Ale mamy pewien paradoks. Sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, a wydatki na różne formy walki z bezrobociem rosną. Stawiamy sobie ambitne cele. Aktywizowanie osób długotrwale bezrobotnych. Aktywizowanie osób młodych, dlatego kontynuujemy program Praca dla młodych. Kolejna część działań to zatrudnienie osób niepełnosprawnych, ale też pomoc w powrocie na rynek pracy opiekunów niepełnosprawnych czy wsparcie zatrudnienia wychowanków domów dziecka. Musimy mieć całą paletę działań adresowanych do różnych grup. Mamy ewidentny wzrost liczby urodzeń rok do roku. To pani zdaniem efekt 500 plus? Między innymi. Nie można upraszczać i mówić, że w Polsce rodzą się dzieci, bo pojawiło się 500 plus. Jestem jednak przekonana, że prowadzenie tak przyjaznej polityki rodzinnej, okazywanie, że dostrzegamy trud związany z wychowaniem dzieci, i istotne wsparcie finansowe mają swój udział w decyzjach dotyczących dzietności. Ale wpływ na to ma także dobra sytuacja na rynku pracy. Nie jestem pyszna ani zarozumiała, ale mamy do czynienia ze skokowym wzrostem w końcówce roku, czyli decyzje były podejmowane na początku roku, gdy ustawa była uchwalona. Poważną barierą przed posiadaniem dzieci była obawa przed pogorszeniem materialnego statusu rodziny. Jeśli mamy dobrą sytuację na rynku pracy i dajemy świadczenie na dziecko do 18. roku życia, to ludzie potrafią liczyć. Są sceptycy, którzy twierdzą, że ten trend się nie utrzyma, ale ja jestem gotowa się założyć, że nadal będzie się rodzić więcej dzieci. Co dalej z 500 plus? Mamy przegląd, możliwe są jakieś zmiany? Zatkanie luk? Żadnych ważnych zmian, jak zmiany kryterium przyznawania świadczenia na pierwsze dziecko czy wysokości świadczenia, nie planujemy. Pogram jest skalkulowany na 2017 r. według obwiązującej ustawy. Na pewno przyglądamy się zjawisku utraty dochodów, bo takich przypadków jest zgłaszanych więcej, niż było to wcześniej. Czyli jest podejrzenie, że pracownicy dogadują się z pracodawcami, zwalniają z pracy i zatrudniają ponownie z niższą pensją, by dostać 500 plus na pierwsze dziecko. Chcemy sprawdzić, czy faktycznie takie zjawisko się nasila. Jeśli tak, to zmienimy prawo, bo nie będziemy tolerować takiej sytuacji. Pracodawca powinien płacić tyle, ile się należy. Takie sztuczne zmniejszanie wynagrodzenia to wykorzystywanie rozwiązań ustawowych. Pojawia się postulat wprowadzenia do 500 plus mechanizmu złotówka za złotówkę. To możliwe? Wówczas z 500 plus zrobilibyśmy np. 20 plus. Czyli powstałby program 500 minus. To byłoby sprzeczne z celami, jakie sobie postawiliśmy. Ani nie byłoby to znaczącą pomocą, bo co to za pomoc te 20 zł. Ani nie byłoby zachętą do rodzenia dzieci. Warto pamiętać, że dotychczasowy system obowiązywał 12 lat i poprzednia ekipa wprowadziła zasadę złotówka za złotówkę w końcówce swoich rządów. To rozwiązanie zadziałało już po zmianie władzy. Przez 12 lat żaden sąd administracyjny nie zlitował się nad setkami rodzin, które wówczas wypadły z systemu świadczeń rodzinnych. Dziś przy tak dużym wsparciu, jakiego nie było przez całą transformację, pojawiają się głosy, że brak takiego rozwiązania to dyskryminacja. Ale przecież kryteria dochodowe bez tej zasady są stosowane powszechnie w pomocy społecznej – przy świadczeniach alimentacyjnych itp. Zawsze musi być ustalona jakaś granica przyznania świadczenia. Pamiętajmy, że pierwotnym założeniem świadczenia wychowawczego było zachęcenie do urodzenia drugiego dziecka i kolejnych, jak we Francji. Dopiero potem został dodany składnik socjalny, czyli także w przypadku biedniejszych rodzin świadczenie na pierwsze dziecko. Przecież te rodziny otrzymują także inne wsparcie. Pisaliśmy, że przy okazji 500 plus pojawiało się zjawisko dezaktywizacji części matek. Tych o najniższych dochodach, dla których pokusa zamiany pracy na świadczenie jest decyzją racjonalną. Pani minister przyznaje, że to zjawisko występuje? 24 tys. zdezaktywizowanych kobiet to niewiele wobec ponad 2 mln pozostałych matek. Odsyłam do raportu NBP, który twierdzi, że przyczyną bierności jest też opieka nad starszymi członkami rodziny. Rozmawiajmy na podstawie pełnego obrazu. Zwracam uwagę na badania CBOS. Tam 4 proc. badanych powiedziało, że świadczenie pozwala im wysłać dzieci do żłobka, a kolejne 5 proc., że 500 plus daje im szansę na powrót do pracy. Nikt nie powiedział, że przez 500 plus nie chce pracować. Więc rozmawiajmy spokojnie, bez utrwalania obrazu, że 500 plus dezaktywizuje setki tysięcy kobiet. Dla mnie nie ma problemu, jeśli matka czwórki czy piątki dzieci, która zarabiała mało, podejmuje decyzję o krótkiej dezaktywizacji, dzięki której nie bierze zwolnień na dzieci i nie korzysta z opieki żłobkowej, bo sama im zapewnia najlepszą opiekę. Pisaliśmy, że takie decyzje z punktu widzenia matek są racjonalne i to nie problem. Tylko pytanie, co będzie, jeśli kobiety zostaną w domu trzy, cztery lata, a potem będą chciały wrócić na rynek pracy i okaże się, że mają z tym problem. Oczywiście. Dlatego powinny być stosowane różne mechanizmy wsparcia ich aktywizacji i pomocy w powrocie na rynek pracy, o ile nie mogą wrócić do miejsca, w którym pracowały poprzednio. Choć moim zdaniem za kilka lat będziemy mieli inne zjawisko. Kobiety nie będą chciały siedzieć w domu. Już dziś widać, że są młode, wykształcone i chcą pracować. Tylko przy takich dyskusjach irytuje mnie, że dyskutuje się o dezaktywizacji kobiet, a nie pojawia się temat dezaktywizacji mężczyzn. U kobiet to często kwestia łączenia obowiązków w różnych sferach życia, ale jest mnóstwo facetów, którym się nie chce pracować. Opisywaliśmy w naszej gazecie ciemną stronę pracy Ukraińców w Polsce – ich wyzysk. Czy pani dostrzega taki problem? To jest skandaliczne. Skandaliczne, nie do zaakceptowania i jest mi po prostu wstyd. Wstyd, że w Polsce, gdzie po naszych doświadczeniach z patologiami w pracy na Zachodzie, są osoby, które tak traktują imigrantów z Ukrainy. Będziemy się starali przez Państwową Inspekcję Pracy i wykorzystanie prawnych możliwości likwidować takie patologie. Przy okazji jest pytanie do pracodawców. Zwracaliśmy uwagę na różne nadużycia, nieodprowadzenie składek na ubezpieczenia społeczne. Mówiono wówczas o konkurencyjności. Ale to, co widzimy, to rodzaj nowoczesnego niewolnictwa. Nie do zaakceptowania. A czy pani zdaniem potrzebne są jakieś nowe instrumenty? Na razie możemy się domyślać, jaka jest skala tego zjawiska. Trzeba to zbadać i się nad tym zastanowić. Kilka lat temu mieliśmy inny rynek pracy. Pracodawca mówił: „Na pana miejsce jest dwóch, trzech chętnych do pracy”. Dziś mówią: „Na pana miejsce są chętni Ukraińcy”. Chciałabym, by ci ludzie byli traktowani jak normalni pracownicy i wynagradzani jak oni. To wynika z prawa. Wychodzą na jaw ciemne strony naszego rynku pracy. Dziś to zaczyna przeszkadzać przedsiębiorcom? Bardzo się cieszę, że pan Mordasewicz mówi, że to uderza w uczciwych przedsiębiorców. To zjawisko trzeba nazywać wprost. To zwykłe złodziejstwo. To jak wyłudzanie VAT. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Dlatego nie dziwię się ministrowi Ziobrze, że radykalnie zaostrza kary w takich przypadkach. ⒸⓅ Rozmawiali Grzegorz Osiecki i Marek Chądzyński Wczoraj, już po autoryzacji rozmowy, minister Elżbieta Rafalska odniosła się publicznie do cytowanych przez DGP słów swojego zastępcy Marcina Zielenieckiego, z których wynikało, że ZUS nie odda składek, jeśli emeryt nie udowodni, że opłacał je przez co najmniej 15 lat. – Na pewno nie było takiego zamiaru, żeby czyjeś środki, które były odkładane, zostały przywłaszczone przez system. To był głos w dyskusji, że potrzebne w Polsce jest wprowadzenie minimalnego progu stażowego, który pozwoliłby na obliczenie tego świadczenia – stwierdziła Rafalska. >>> Polecamy: Tak będzie wyglądała struktura nowej sieci szkół w stolicy Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Mam 60 lat i w tym roku chcę przejść na emeryturę. W Polsce pracowałam w latach 1968-1981 (14 lat). W 1982 r. wyjechałam z mężem do Francji. We Francji pracowałam nieprzerwanie od 1 stycznia 1983 r. do 31grudnia 2007 r. (25 lat). Jak ZUS obliczy wysokość mojej emerytury za okres pracy w Polsce? Nie udało mi się zgromadzić kwot wynagrodzeń za wszystkie lata pracy w Polsce. RADAPodstawę wymiaru emerytury ZUS ustali z lat 1973-1982, ponieważ we Francji po raz pierwszy przystąpiła Pani do ubezpieczenia w 1983 r. Oznacza to, że oprócz okresów Pani pracy w latach 1973-1981 w podstawie wymiaru zostanie uwzględniony 1982 r., czyli rok, w którym nie uzyskała Pani żadnych zarobków. Przy ustalaniu prawa do emerytury ZUS uwzględni okres Pani ubezpieczenia we Francji. Treść jest dostępna bezpłatnie, wystarczy zarejestrować się w serwisie Załóż konto aby otrzymać dostęp do pełnej bazy artykułów oraz wszystkich narzędzi Posiadasz już konto? Zaloguj się. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Umowy zlecenia, umowy o dzieło i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2022 r. Źródło: Czy ten artykuł był przydatny? Dziękujemy za powiadomienie Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić. UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł. Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Jak zdobyć Certyfikat: Czytaj artykuły Rozwiązuj testy Zdobądź certyfikat 1/10 Emerytury i renty podlegają corocznie waloryzacji od dnia: 1 stycznia 1 marca 1 czerwca 1 września Następne Reforma (PIT 12 proc.) ma wejść w życie od 1 lipca i od lipca niższa stawka będzie stosowana przez ZUS przy pobieraniu zaliczek na roczny podatek. Jednak zmiana ma obowiązywać już od 1 stycznia 2022 r., co oznacza, że nadpłacone zaliczki za okres styczeń- czerwiec urząd skarbowy zwróci po zatwierdzeniu rocznego rozliczenia PIT. Krzysztof Kapica / Polska PresRWyższa emerytura na rękę, choć bez podwyżki czy waloryzacji: to już się dzieje, kolejne osoby dostają emerytury z niższą zaliczką na PIT już od 1 lipca br. 14 czerwca prezydent podpisał sprawie ustawę z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Między innymi jej mocą stawka stosowania w pierwszym przedziale skali progresywnej zostaje obniżona z 17% do 12%. Dostaliście już czerwcową emeryturę? Dobra wiadomość jest taka, że dla większości emerytów, rencistów i osób pobierających z ZUS inne świadczenia niż emerytura i renta a podlegające PIT, lipcowa wypłata będzie wyższa! Wiadomo już, że w sierpniu będzie czternasta emerytura i to ona ma zastąpić drugą w tym roku waloryzację emerytur, o którą upominają się nie tylko sami emeryci. Być może dwie waloryzacje będą rozważane w odniesieniu do 2023 roku, podobnie jak już zapowiedziana przez rząd podwójna w przyszłym roku waloryzacja minimalnego wynagrodzenia za emerytura na rękę: podatek niższy o 5 procent według stawki 12 procentJedyny konkret na resztę roku, poza wspomnianą czternastką, to korzyści podatkowe wynikające z obniżenia od 1 lipca 2022 r. stawki najniższego progu skali podatkowej - z 17 do 12 proc. Kto skorzysta i ile - przygotowaliśmy bardzo szczegółowe wyliczenia netto i brutto na kilkunastu przykładach. ZUS zwaloryzował konta ubezpieczonych, ale nie poinformuje o... Warto przy tym wiedzieć, że obniżona stawka PIT do 12 proc. obowiązuje z mocą wsteczną od 1 stycznia 2022 r. To oznacza, że większość emerytów ma nadpłatę zaliczek na podatek. ZUS ich jednak nie zwróci obniżona stawka bez wątpienia będzie miała swoje przełożenie na wyższe wypłaty netto emerytury w przypadku wielu podatników, to jednak na zwrot nadpłaty podatku za pierwsze półrocze trzeba będzie Wielu podatników oddawało państwu podatek na poziomie 17 procent. Niemniej, pomimo zmiany stawek, nie będą oni mieli możliwości natychmiastowego zwrotu nadpłaconego podatku. Wszystko za sprawą przepisów, które jasno stanowią, iż nastąpi to w momencie złożenia zeznania rocznego za 2022 rok. W praktyce oznacza to, że spora część podatników otrzyma zwrot nadpłaconego podatku dopiero wiosną przyszłego roku - podkreśla Blajer z W tym miejscu dodać należy, że osoby rozliczające się elektronicznie będą musiały poczekać na zwrot maksymalnie 45 dni. Te zaś osoby, które sięgną po papierową wersję rozliczenia, będą musiały poczekać blisko 3 miesiące, co może wydłużyć w niektórych przypadkach zwrot nawet do lipca-sierpnia przyszłego która sięga już 15 procent sprawia, że tegoroczna waloryzacja emerytur (7 proc.) nie jest w stanie zrekompensować emerytom i innym osobom, pobierającym - waloryzowane w identyczny sposób - świadczenia z ZUS, wzrostu kosztów utrzymania. Tym bardziej, że żywność, leki oraz koszty utrzymania mieszkania rosną na rękę emerytury w lipcu, ale emeryci marzą o drugiej waloryzacjiPo kwietniowej wypłacie trzynastych emerytur seniorzy mogą już liczyć tylko na czternastkę oraz na efekty obniżenia podatku od lipca 2022 roku. Czy te korzyści zrekompensują już dwucyfrową inflację?Część tej różnicy między inflacją a marcową waloryzacją z pewnością zrekompensowała trzynasta emerytura oraz czternasta emerytura, którą rząd zapowiedział na koniec wakacji lub początek potwierdzając czternastą emeryturę na początku kwietnia 2022 roku minister Marlena Maląg wykluczyła możliwość drugiej w tym roku, jesiennej waloryzacji to już jednak zamyka temat? Przypomnijmy, jak wygląda sytuacja z czternastymi emeryturami. Nie zaplanowano ich w budżecie na 2022 r., wysocy urzędnicy ministerstwa rodziny publicznie informowali, że czternastki w tym roku nie będzie, po czym premier oznajmił, że czternastka w 2022 r. będzie na pewno. Może więc sytuacja powtórzy się przy okazji drugiej waloryzacji emerytur - choćby od września? Oby! Wyższe emerytury od lipca 2022: 12 proc. PIT zamiast 17 poprawę emeryckich budżetów – podobnie jak wszystkich osób płacących podatek według skali tabeli podatkowej – powinna przynieść kolejna reforma podatkowa, a konkretnie obniżenie najniższej stawki podatkowej z 17 do 12 jakie to będą sumie strach pomyśleć co by było, gdyby nie podwyższenie kwoty wolnej do 30 tys. zł, pomniejszającej faktyczne obciążenie milionów emerytów, pobierających świadczenia brutto do 2 500 zł miesięcznie o 9 proc. składki na ubezpieczenie zdrowotne. Podobnie jak zapowiedziana kolejna obniżka - najniższej stopy PIT z 17 do 12 proc. Co prawda te ulgi w podatkach dotyczą nie tylko emerytów, ale wszystkich płacących podatki, ale to emeryci są przecież jedną z najskromniej żyjących grup konkretnie zyskasz po obniżce PIT przy danej wysokości emerytury? Kliknij w link i sprawdź:Ile zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 6 500 zł brutto, wyliczenieIle zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 8 000 zł brutto, wyliczenieIle zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 2 700 zł brutto, wyliczenieIle zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 3 100 zł brutto, wyliczenieIle zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 4 000 zł brutto, wyliczenieIle zyskasz od lipca na obniżce podatku - emerytura 4 500 zł brutto, wyliczenieOd lipca wyższa emerytura: liczymy, kto ile zyska i ile. Sprawdź!aInaczej jest u osób, które mają wyższe emerytury. W ich przypadku ZUS od emerytury brutto potrąca i składkę na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczkę na wyjaśnienia trzeba tu dodać, że reforma (PIT 12 proc.) ma wejść w życie od 1 lipca i od lipca niższa stawka będzie stosowana przez ZUS przy pobieraniu zaliczek na roczny podatek. Jednak zmiana ma obowiązywać już od 1 stycznia 2022 r., co oznacza, że nadpłacone zaliczki za okres styczeń - czerwiec urząd skarbowy zwróci po zatwierdzeniu rocznego rozliczenia 2 600 zł miesięcznie: 2 600 złTeraz:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 234 zł Zaliczka na podatek (2 600 zł razy 17 proc. minus 425 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 17 zł Emerytura na rękę: 2 349 zł Po obniżeniu stawki 17 proc. do 12 proc.:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 234 zł Zaliczka na podatek (2 600 zł razy 12 proc. minus 300 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 12 zł Emerytura na rękę: 2 354 zł Zysk: 5 zł miesięcznie, 60 zł za cały rok Emerytura 2 800 zł miesięcznie: Teraz:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 252 zł Zaliczka na podatek (2 800 zł razy 17 proc. minus 425 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 51 zł Emerytura na rękę: 2 497 zł Po obniżeniu stawki 17 proc. do 12 proc.:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 252 zł Zaliczka na podatek (2 800 zł razy 12 proc. minus 300 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 36 zł Emerytura na rękę: 2 512 zł Zysk: 15 zł miesięcznie, 180 zł za cały rok Błyskawicznie sprzedają się nowe obligacje antyinflacyjne ro... Emerytura 3 000 zł miesięcznie:Teraz:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 270 zł Zaliczka na podatek (3 000 zł razy 17 proc. minus 425 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 85 zł Emerytura na rękę: 2 645 zł Po obniżeniu stawki 17 proc. do 12 proc.:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 270 zł Zaliczka na podatek (3 000 zł razy 12 proc. minus 300 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 60 zł Emerytura na rękę: 2 670 zł Zysk: 25 zł miesięcznie, 300 zł za cały rok Emerytura 3 500 zł miesięcznie:Teraz:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 315 zł Zaliczka na podatek (3 500 zł razy 17 proc. minus 425 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 170 zł Emerytura na rękę: 3 015 zł Po obniżeniu stawki 17 proc. do 12 proc.:Składka na ubezpieczenie zdrowotne: 252 zł Zaliczka na podatek (3 500 zł razy 12 proc. minus 300 zł czyli 1/12 pomniejszenia z tytułu kwoty wolnej) to 120 zł Emerytura na rękę: 3 065 zł Zysk: 50 zł miesięcznie, 600 zł za cały rok Uwaga! Wyliczenia są oparte na uproszczonym założeniu, że emerytura przez wszystkie miesiące 2022 roku jest w identycznej wysokości, a w praktyce w styczniu i lutym przed waloryzacją była niższa, nie uwzględnia też dodatkowego dochodu z tytułu 13. i 14. emerytury - ma więc charakter wyłącznie swoje zdrowieMateriały promocyjne partnera Wyższe emerytury od lipca 2022: potrzeba dodatkowej waloryzacji?Jak widać z wyliczeń nie są to kwoty imponujące. Nawet jeśli uwzględnilibyśmy trzynastą emeryturę: 1 338,44 zł brutto minus 120,46 zł składki zdrowotnej czyli 1 217,98 zł netto, co miesięcznie daje wsparcie w wysokości 101,50 zł i przyjęli, że czternastka w drugiej połowie roku będzie w takiej samej wysokości, to z trudem te pieniądze oraz zyski z obniżenia stawki podatku do 12 proc. zrekompensują różnice między inflacją a waloryzacją emerytur coraz głośniej mówi się o potrzebie drugiej w tym roku waloryzacji emerytur. Czy do niej dojdzie? na razie nie ma ani oficjalnego, ani nieoficjalnego stanowiska rządu w tej dla emerytur w innej wysokości - sprawdź:Jaka emerytura, jaka korzyść. Kliknij

emerytura we francji po 5 latach pracy